Dzisiaj na sesji długo dyskutowano skutki powodzi - zaniedbania, słabe punkty, błędy etc. Większość kompetencji leży poza miastem - to kto inny odpowiada za budowanie i utrzymanie wałów, kto inny miał dać pieniądze, kto inny powinien koordynować akcje etc. Niestety tylko Prezydent Bujakowski wspomniał o tym co leży w kompetencji Rady Miasta - o planowaniu. O tym, że plan dla Kostrza, odrzucony przez radnych trzy lata temu, był projektem chroniącym przez powodzią poprzez zachowanie terenów zielonych w obszarze, który w tym roku został zalany. Gdyby wtedy radnym starczyło odwagi i objęli ten teren ochroną, dziś straty byłyby mniejsze. Może to niewiele, ale akurat to leżało w naszej kompetencji. Na szczęście są dziś radni, którzy przyznają, że zmienili zdanie w tej sprawie. Lepiej późno, niż wcale!
poprzedni:Spotkanie Społecznego Komitetu
Następny:Akademia Polityczna PiS
Łukasz Słoniowski, Radny Miasta Krakowa
Komentarze Do Tego Wpisu Zostały Zablokowane Przez Autora